Kotlety z kaszy jaglanej i mielonych ziaren słonecznika

Dzisiaj kotlety, których smak powalił nie tylko mnie, ale wszystkich tych, których częstowałem moim popisowym daniem. Efekt i smak dopełnia pyszny sos marchewkowo-imbirowy, który idealnie pasuje do tychże kotletów. Zapraszam was na jaglaną ucztę, po której będziecie chcieli więcej i więcej!

Kotlety z kaszy jaglanej i mielonych ziaren słonecznika


Składniki na kotlety:
- szklanka suchej kaszy jaglanej
- 1/2 szklanki pestek słonecznika (oczywiście łuskanych)
- 2 natki pietruszki
- 2,5 szklanki wody
- sól
- pieprz
- oliwa do smażenia

Przygotowanie:
1. Kaszę jaglaną gotujemy w 2,5 szklankach wody. Lekko przestudzamy.
2. Natkę pietruszki siekamy. Ja robię to blenderem.
3. Mielimy pestki słonecznika na proszek (nie musi być dokładnie;))
4. W misce mieszamy kaszę jaglaną, zmielony słonecznik, pietruszkę i obficie przprawiamy pieprzem i solą.
5. Na patelni rozgrzewamy oliwę, formujemy kotlety , które następnie smażymy z obydwu stron na złoty kolor. Możecie także upiec kotlety w piekarniku - będą beztłuszczowe.

Składniki na sos:
- 250 ml świeżego soku z marchwi (wyciśnijcie sami, albo kupcie jednodniowy)
- mała cebula
- 1 łyżeczka tymianku
- 1/4 łyżeczki soli
- 0,5 łyżeczki imbiru (może być świeży)
- 2 łyżeczki soku z cytryny
- 1 łyżeczka startej skórki cytryny (tylko żółta część!)
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego - do zagęszczenia sosu

Sos marchewkowo-imbirowy:
1. Cebulkę siekamy bardzo drobno i smażymy na oliwie wraz z tymiankiem aż będzie miękka.
2. Do garnka wlewamy sok marchewkowy, dodajemy sól, imbir, sok z cytryny i skórkę cytrynową.
3. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na bardzo małym ogniu.
4. Dodajemy cebulkę z tymiankiem i dwie łyżki siemienia lnianego. Gotujemy jeszcze przez chwilę. Powinien zrobić się sos - kisiel.

Zamiast siemienia lnianego możecie użyć mąki.

Kotlety kładziemy na talerz i polewamy sosem. Bon appetit!

Kotlety z kaszy jaglanej i mielonych ziaren słonecznika

Kotlety z kaszy jaglanej i mielonych ziaren słonecznika

12 komentarzy:

  1. Ile ich wychodzi z podanej proporcji?

    OdpowiedzUsuń
  2. mam dość prozaiczne pytanie - czy podczas odgrzewania kotlecików np. na parze, nie rozlatują się?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłam, wyszły smaczne. Część upiekłam (tylko kolor mi wyszedł nie taki, jak na zdjęciu, nie zarumieniły się), a dwa usmażyłam na gęsim smalcu. Ale to chyba nie był dobry pomysł, bo bardzo przywierały. Poza tym kasza jaglana bardzo mi pryska z patelni, a im bardziej sucha, tym bardziej pryska. Jest na to jakaś rada?

    OdpowiedzUsuń
  4. strasznie mi się rozpadały te kotleciki, nie mogłam wiele z nich uformować. W sumie miałam podsmażaną kaszę. Jak przyrządzić kaszę, by się nie rozpadała? Wyszło pysznie (sos jest super!), ale żałuję, że się kotleciki rozpadały :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobilam je, ale wedlug mnie sos marchewkowy jakos mi nie bardzo odpowiadal, (nie bylo spojnosci)byc moze sos pomidorowy bardziej bylby odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

SKŁADNIKI